wiersz: prośba skierowana do góry

wiersz dedykuję Mamie, bo Jej się podobał, gdy jeszcze żyła i Tacie, bo mnie natchnął

Ty, który słyszysz, jak bije mi serce
który możesz to usłyszeć z tak daleka
że ja Ciebie nie mogę zobaczyć

Ty, który potrafisz zmierzyć mnie i zważyć
jak i moich ziomków
i wiesz, jak wstawić nas do swojej układanki

proszę, zostaw nas
bądź łaskawy odejść
choćbyś wiedział o wiele więcej i o wiele więcej mógł

to nieprawda, że jesteś Bogiem
jesteś tylko człowiekiem (choćbyś miał inne narzędzia, choćbyś miał inne ciało)
silniejszym i mądrzejszym, ale takim samym

a jeśli tak, to nawet jeśli współczujesz nam
to jesteś groźny, a wręcz jeszcze bardziej
bo możesz zrobić nam wiele i dobrze nas rozumiesz
możesz w ten sposób pozbawić nas wszelkich naszych praw, dając nam swoje

w dodatku, ponieważ jesteś człowiekiem
możesz nie mieć dobrych zamiarów
i nawet o tym nie wiedzieć
możesz chcieć po prostu złota i niewolników
i tylko kłamać sobie, że jest inaczej

tu kończę moją prośbę
wiedz, że prawem tej ziemi jest najpierw prosić o to, co niezbędne
a potem brać to bez pozwolenia, jeśli nie będzie dane
wiedz, że prawem tej ziemi jest szanować wszelkie cudze prawa
ale tylko do momentu, dopóki wszelkie nasze są szanowane
a jeśli odbierzesz nam jedno z tych praw, to jakbyś odebrał wszystkie

tak, wiem, możesz nas zniszczyć. ale wtedy po prostu nas stracisz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s