wiersz: ja i zielony. albo silencio

„Ogórki tak naprawdę
nie istnieją”

Albert Einstein

Dla Tajemnicy

jaki jest kolor czerwono-zielony?
nie mam pojęcia,
bo przez Ciebie wiem tylko
jak wygląda czerwony, a potem już tylko zielony przez dłuższy czas
(tak, to banalne, tak, tak zapatrzyłem się, tak, właśnie tam).

i może, właśnie dlatego,
będę tym zimnym psychopatą,
dręczącym Cię,
jak trzeba będzie,

ciszą

!

Komentarze 3 to “wiersz: ja i zielony. albo silencio”

  1. Hint interpretacyjny:

  2. Ten wiersz jest kiepski i say. Ażesz kurwa trzeszczy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s