wiersz: gnoje

oni są nieznośni.
nie ma z nimi zlituj, nawet gdy boli Cię głowa.
czasami wolałbym nie mieć z nimi nic do czynienia,
bo wiem, że w razie czego wezmą mnie na litość.

mówiłem im już nie raz:
popołudniu ma być cisza.
głupie gnoje jednak postanowiły dziś
zesłać grad i burzę z piorunami.

nie wiem ile
zostało mi jeszcze cierpliwości.

Komentarze 3 to “wiersz: gnoje”

  1. Strasznie mi się ten wiersz podoba

  2. Hm. A dlaczego?

  3. W sumie nie wiem dlaczego. Może dlatego że dobrze udało ci się oddać nastrój, atmosferę sytuacji którą opisujesz. Jak czytam ten wiersz, mam wrazenie że czuje to co podmiot liryczny przeżywa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s