wiersz: lubię patrzyć jak jesz

lubię patrzyć jak jesz
jak w Tobie znika jedzenie
jak oddychasz, zabierając tlen światu
jak patrzysz
ruszasz się
dotykasz
pierdzisz
mówisz, lubię, jak mówisz do mnie

gdy słucham nie jestem spokojny,
ponieważ wiem, że muszę odpowiedzieć,
że to jest moja cała powinność wobec świata
jedyna i niezbyt wymagająca
i przyjemna
i moja, należy do mnie

mam czasem ciężko z Tobą milczeć
czuję się jakbym tracił
jedzenie, tlen, ruch, dotyk, wzrok, smród, mowę
jesteśmy rozdzieleni mózgami i tak musi być
tak mają ludzie
swoją drogą ludzie byliby bez Ciebie nieznośni
nieznośni

12.1.2016 Bulina

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s