Archiwum dla Styczeń, 2015

wiersz: wisząc na własnym ogonie

Posted in Uncategorized on Styczeń 25, 2015 by Jaś Skoczowski

rozbawia mnie
ta śmieszna myśl
że dobrze jest być psem

dobrze jest być zwłaszcza słomianym psem
takim, który kiedyś albo zgnije
albo spłonie
albo zostanie zdeptany
albo ucieknie i będzie biegł
biegł i biegł
aż skończy się kółko w którym biegnie

czy Diogenes, mój najdroższy Diogenes
umierając śmiał się?
byłoby dobrze i tego mu życzyłbym gdybym bym był
tam przy nim
i tak jak nie byłem przy wielu innych
tak samo żałuję, jak przy tych innych
że nie trzymałem mu dłoni, że nie starłem potu z czoła
nie zamknąłem oczu, nie pocałowałem na pożegnanie
wybacz, przepraszam, kocham, żegnaj

Bulina 25.1.2015

wiersz: piosenka miłosna

Posted in Uncategorized on Styczeń 14, 2015 by Jaś Skoczowski

chcę wypuścić wszystkie potwory i potworki
które siedzą w twojej głowie
pieski z noskami w trąbki, trzy japoneczki
małego smoka i inne

i choćby to było dla mnie groźne
i lepiej by było, by to siedziało u Ciebie w czaszce
ja nie dbam o to
nawet jak mały smok mnie zje
albo japoneczki w kawałkach rzucą mnie pieskom

twoje zło jest ciekawsze od czyjegoś dobra
a twoje dobro jest złe
nie mogę przez Ciebie stanąć w miejscu
i wychodzę z siebie

w dodatku w Tobie jest coś większego od dobra i zła
coś, co określa Ciebie, wszystko w sobie mieści i trudno to opisać
nazywam to diabelstwem
i właśnie tego diabelstwa chcę

tak, owszem, to może boleć
tak, właśnie, Ciebie
bo mały Diabeł budzi we mnie dużego
i potem ten duży chce małego zjeść

nie powstrzyma mnie to ani trochę
jesteś moje, na zawsze
moje Diablątko

Bulina 14.1.2015
Bulina 20któryś.1.2015 poprawki