Archiwum dla Maj, 2013

wiersz: moja wiara

Posted in Uncategorized on Maj 30, 2013 by Jaś Skoczowski

„nie ma oświecenia” i „nie ma zbawienia”
i „nic nie jest prawdziwe”, i „wszystko jest dozwolone”
a w milczeniu najlepiej się uśmiechać
co ja piszę, rechotać!

natomiast gdy już je przerywam
chcę głosić miłość, tak, miłość
pomyśl teraz o tym, czego się boisz
o tym, co Ciebie brzydzi
o tym, czego nienawidzisz
i pokochaj to

„wszystko marność”, nie zapominaj
tańcz do tego rytmu, nuć tę melodię
i dalej bądź: wrogiem, kochankiem, przyjacielem
wielkim człowiekiem lub małym kombinatorem
albo jeszcze kimś innym

zawsze pamiętaj
pozostać ma po Tobie tylko śmiech
i czerń
dużo czerni

śmiech jest jak wiatr, który wszystko zamiata
z czerni może wyjść cokolwiek

Bulina 26-27.5.2013

i’m grue, i’m bleen for you babey…

Posted in Uncategorized on Maj 9, 2013 by Jaś Skoczowski

Diablątkowi za inspiracje, Sylwkowi za pomysł, Markowi za robala

jestem zamknięty w wielkim, mechanicznym karaluchu
jest tak jak mówiłeś Marku, w karaluchu
za oknem bliźniacy, Zielony i Niebieski, nabijają się ze mnie
głowę mam obwiniętą myślami, mokrymi myślami, w których lęgną się
małe francuzeczki

ale głowa jest pusta
dziurawa
gorąca
tli się w niej jedno:
muszę zadzwonić do mojej kobiety
muszę zadzwonić do mojej kobiety
muszę zadzwonić do mojej kobiety

a robal chrobocze.

Zastruże 9.5.2013