Reformy

Jestem zwolennikiem zniesienia państwa, tj. chce, by władza powstawała tylko na skutek realnej i dobrowolnej umowy, dającej się zerwać jednostronnie, by było jej mało, by była zrównoważona zawsze jakąś kontrwładzą (counter power? chyba to ten termin po angielsku), by była zdecentralizowana. Jednak wiele innych rzeczy też chcę, nie znoszących państwa i są to zazwyczaj rzeczy nie tworzące władzy bez zgody wszystkich stron (np. śluby dla homoseksualistów). Są też takie instytucje, które i tak zaakceptuje, choć będą i przymusowe, i nie tworzone kontraktowo (np. silne związki zawodowe nastawione na akcje bezpośrednie, prawo do strajku okupacyjnego). Stąd akceptuje częściowe zmiany rzeczywistości, choć nie doprowadzą one same w sobie do upadku państwa. Popieram więc reformy, w sposób przedstawiony.

Uwaga: popieram też generalnie, możliwość tworzenia tej wspomnianej kontrwładzy. Nawet przez kapitalistów, o ile nie uniemożliwiałaby tworzenia kontrwładzy innym ludziom. Wierzę w to, że jeśli wszyscy mają możliwość tworzenia instytucji osłabiających władzę osób, które nimi rządzą (np. powszechnego ruchu nieposłuszeństwa), to trudno stworzyć kapitalizm.

Uwaga druga: może żadna zmiana pojedynczo nie obala państwa, jednak ruch, który zmiany przyniósł mógłby przynieść anarchizm, gdyby był sam anarchistycznie zorganizowany. I gdyby był zdolny wywołać takie pojedyncze zmiany.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s