Eh…

Przyznawanie się do błędów boli.

I uwaga na końcu, w formie pytania: jaka niby jest różnica między posłuszeństwem samej normie, bezkrytycznym, a posłuszeństwem wobec autorytetu?

Eh, dziecko, to proste: jeśli norma jest na tyle precyzyjna, by wynikały z niej normy praktyczne (odpowiada na pytanie co robić tak, że naprawdę da się stwierdzić, że ktoś z nią postępuje), to jest szansa, że będzie się wiedziało, czy posłuszeństwo jakiejś zasadzie będzie prowadzić do okrucieństwa, czy nie. A w przypadku posłuszeństwa autorytetowi tak nie jest. Proste. Acz, oczywiście można byc jeszcze posłusznym normom, bo są ,a nie dlatego, że ich wykonanie nie razi w nasze wartości.

Diablątko-miała-rację. <3. Cmokcmokcmok.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s