Wmiejscutytułużadnegotytułuniema

Nie jestem definiowalny w żaden sposób, nawet poprzez wskazanie palcem. Nie przyklejam się do niczego, nie jestem do tego podobny, a już na pewno – nie jestem z niczym tożsamy. Jestem sobie niedopowiedzeniem, słupem graniczym waszych myśli.

I z tego powodu, że tak jest, nie wiążą mnie żadne zależności, ani faktyczne, ani normatywne. Jestem wielkim, tłustym kawałkiem niczego, wiruję sobie w nigdzie i głupkowato się uśmiecham.

Fap-trysk-kap-kap.

komentarzy 8 to “Wmiejscutytułużadnegotytułuniema”

  1. Gammon No.82 Says:

    Brzmi jak opis DUNNOS.

  2. „wielki tłusty kawałek niczego” to już jest coś zdefiniowanego i w dodatku nietrafnie, bo to nic będące jasiem ani nie jest wielkie, ani tłuste, tylko drobne i z zarostem

  3. Magda, jasne, że jest określone i o to chodzi. Bo to jest blaga. Można o tym milczeć, albo mówić to ze złośliwym uśmiechem.

  4. kpisz z Wittgensteina?

  5. Tak i wręcz przeszkadzam mu w gwizdaniu.

  6. Gammon No.82 Says:

    „Tak i wręcz przeszkadzam mu w gwizdaniu.”

    Na pogrzebaczu?

  7. No bo przecież, jak powszechnie wiadomo, LW miał pogrzebacz, który w razie potrzeby mógł, jako wydrążony i posiadający otworki, odgrywać rolę fletu. Podobno wykorzystywał go także do rozbijania lodu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s