Kłamliwa homofilna propaganda

Helo, chłopcy i dziewczynki – ten link prowadzi do artykuliku na stronie Kampanii Przeciw Homofobii. I wiecie co? Taki kąśek można wyczytać np: Pan Cameron zbadał ludność 7 miast (albo 6) i rozciągnął wnioski na całe Stany. Ok, coś takiego chyba robi się przy sondażach. Nie wiadomo, ile osób w ogóle nie odpowiedziała na kwestionariusze – wiadomo natomiast, że poza jednym miastem prawidłowo odpowiedziała na nie mniejszość zapytywanych, a niepoprawne odpowiedzi ignorowano (tak dzieciaczki – grupa badana maleje, a wraz z nią reprezentatywność. A od początku wydawała się mało reprezentatywna). W dodatku, z 18400 ankiet zwrócono około 5182, tyle na pewno odpowiedziało (z tego co rozumiem, wśród zwróconych mogły znaleźć się też niewypełnione. Hiehiehie).
Z pośród 5182 osób zbadanych facet wybrał sobie 17 osób, które twierdziły, że miały homorodziców. Nie jest powiedziane których, nie wiadomo, jaki charakter miały związki, czy to były pary homo, czy hetero. Spośród tych 17 osób 5 osób twierdziło, że rodzice ich napastowali. Nie było sprecyzowane, na czym miało polegać molestowanie. I w ten sposób Pan Fesor C. doszedł do radosnego wniosku: 29% homorodziców molestuje swoje dzieci. Kaboom-kababoom.

Resztę se poczytajcie sami, to nie wszystko.

EDIT: tu macie linkę prowadzącą do angielskiej wersji tekstu.

Komentarzy 19 to “Kłamliwa homofilna propaganda”

  1. Słodkie.

    Pewnego wieczora Cameron wkładając spodnie do pralki niechcący wysypał z kieszeni na podłogę dziesięć jednocentówek i piętnaście 25-centówek.

    Zbadał to ciekawe zdarzenie.

    Pięć z 25-centówek miało pochodziło z serii z symbolami stanów na rewersie i nosiło symbole stanów, które uznają lub w przyszłości mogą uznać małżeństwa homo za legalne. Zostały więc odrzucone.

    Spośród pozostałych dziesięciu 25-centówek tylko trzy leżały Waszyngtonem do góry, natomiast aż sześć z dziesięciu 1-centówek leżało Lincolnem do góry.

    Od tego czasu Cameron objeżdża świat z prelekcją pod tytułem „Jednocentówki są aż dwa razy bardziej oszukańcze niż 25-centówki, z czego wynika, że Lincoln nie był patriotą”

  2. Dla mnie Cameron, to człowiek, jak Hitler, opętany spiskową wizją dziejów. Tylko w jego wypadku, źródłem zła nie są Żydzi lecz geje/lesbijki…
    Zastanawiam się po co słuchać, i wykazywać zainteresowanie urojeniami oszołoma? Czy nie lepiej je zmilczeć? Po co pieprzone media interesują się tym co może i zabawne/ szokujące, lecz niewarte uwagi? W ten sposób tylko nakręcają spiralę popularności człeka, który bynajmniej nie jest nawet ich (mediów) idolem….
    Na teorie spiskowe, a taką jest Camerona, zawsze jest popyt. Bo to łatwo i fajnie wskazywać wroga, źródło permanentnego zła. Świat staje się klarowny i zrozumiały: homo są be, „to wszystko przez nich”, hetero ok, tylko im homo przeszkadają.. ergo, należy zwalczyć plugawe homo… Taka to prostacka i beznadziejna logika.
    Ja wolę świat różnorodny, miast zunifikowanego. świat w którym nikt nie próbuje za mnie decydować jak chcę żyć, z kim, na jakich warunckach i z kim, oraz czy w ogóle, uprawiać seks.
    Wśród osób homoseksualnych, jak przypuszczam, jest proporcjonalnie tyle chorych, przestępców, pedofili i innej maści osób które usiłują zanegować wartosc drugiego, co wśród osób homoseksualnych.
    Ani pierwsza ani druga predyspozycja nie stanowi gwarantu „zachowań pożądanych” w innych rejonach społecznego świata. Można być chujem homo i hetero – preferencje sekualne nie mają tu nic do rzeczy!
    A same badania. Nie tylko próba pana C. była niemiarodajna, ale sam kwestionariusz ankiety naszpikowany błędami w rodzaju pytań źle sformułowanych, sugerujących odpowiedź, obraźliwych itp.
    Zresztą nawet gdyby badania C. przeprowadzono z pełnym poszanowaniem sławetnej metody naukowej, to, przypuszczam że statystyki otrzymane dla osób homo, nie różniły by się wcale, od statystyk dla osób hetero.
    Po krótce chodzi mi o to, że nie ma świętych ani wsród homo, ani wśród bi ani wśród hetero i sam ten fakt wystarczy by żadnej z tych orientacji nie nadawać praw nadrzędnych.
    Tyle. Dobranoc

  3. Magda, się nie zgadzam, że lepiej zamilczeć – skoro są jakieś argumenty przeciwko temu co twierdzi Cameron, z którymi trudno mi się nie zgodzić, to przemilczanie Camerona jest bezsensowne. Każde przemilczenie daje szansą do takiej sugestii, że ktoś mówił ważne rzeczy i spiskowcy postarali się, by one nie dotarły do publiki. To dużo lepiej jest udowodnić facetowi, że gdzieś popełnił błędy we wnioskowaniu czy zbieraniu informacji.

  4. Ale Jasiu! Co to są za argumenty!!!! Czemu nikt nie prowadzi badań wśród rodzin hetero – ilu tatusiów molestowanych w dzieciństwie, molestuje swoje córeczki, ile pozornie kochających mężusiów bije i gwałci swoje żony… Tu prosta zasada: był bity, będzie bił, był gwałcony będzie gwałcił, miał tatusia/mamusię alkoholika bedzie alkoholikiem nie zawsze się sprawdza, choć czasem – pewnie owszem. Tylko co z tego? można być wychowanym w porządnej, kochajacej się rodzinie i wyrosnąć na zwyrodnialca i to że się jest zwyrodnialcem nie musi być wcale wynikiem błędów rodzicielskich. No i jeżeli być konsekwentnym i tępić homo bo zdarzają się wśród nich zwyrodnialcy, a wychowywane przez nich dzieci mają problemy to tak samo, zgodnie z tą samą logiką jeżeli znajduja się tacy molestujacy tatusiowie hetero, czemu w ogóle pozwala się na wychowywanie dzieci w rodzinach, lepiej byłoby zabronić celem uniknięcia takich ewentualnych sytuacji.

  5. No ale Magda, argumenty które? Jeśli chodzi Ci o to, że Cameron słabo argumentuje też z twojego punktu widzenia (a nie tylko przedstawionego w tej analizie jego badań), to jeśli tego nie napiszesz, to ktoś nie będzie wiedział, że z twojego punktu widzenia tak jest i jak jest w zasadzie. Czyli dzięki temu ludzie poznają o jedną opinię krytyczną mniej. Czyli lepiej o facecie nie milczeć, jeśli masz co do powiedzenia.

    A jeśli chodzi Ci o to, że argumenty w tej analizie są dla Ciebie słabe, bo krytycy nie poszli po linii krytyki poglądu o wpływie rodziców na dzieci, tylko wytknęli błędy w metodzie samych badań, to jest to o tyle chybione, że adopcji przez homoseksualistów ludzie boją się nie tylko dlatego, że nie wiadomo, co wyrośnie z tak zaadoptowanych dzieci, ale też dlatego, że będą seksualnie wykorzystywane przez homorodziców. A do tego nie upoważniają Camerona badania tak przeprowadzone, jak On je przeprowadził.

  6. Jasiu, chyba mnie nie zrozumiałeś. Teraz kiedy Cameron stał się „sławny” milczeć oczywiscie nie można. Tyle że on w ogóle nie powinien stać się sławny, a tym bardziej być brany na poważnie. Obwinian media o to, że tak się stało. Tak samo katastrofy II wojny światowej, nie byłoby gdyby Hitler nie miał swych przemówień w radiu….
    To apropo pierwszej kwestii. Co do drugiej. Czemu popełnianie przestępstw wobec dzieci, przez homo, ma być argumentem za tym, by w ogóle zabraniać im posiadania dzieci? Przestępstwa wobec dzieci popełniają i hetero i jakoś nikt nie wpadł na pomysł by zabronic rodzinom hetero posiadania dzieci! Jak ktoś – homo czy hetero – molestuje dzieciaka, to powinno mu się dzieciaka odebrac, a jego skazać, a nie zabraniać całej grupie społecznej posiadania potomstwa, tylk odlatego że zdarzają sięwśród tej grupy osobniki zwyrodniałe…

  7. Magda, ale takie zamilczenie, o jakim napisałaś jest dzisiaj niemożliwe. Przy obecnych możliwościach przekazywania informacji jeśli zamilczysz kogoś, to on opublikuje się gdzieś indziej i jeszcze podkreśli, że nie miałaś argumentów – tylko milczałaś.

    Co do drugiej kwestii – nie mogę się zgodzić. Wiem, że masz rację, ale jeszcze nie przetrawiłem tego. To dzięki twojemu wpisowi skumałem, że jestem zwolennikiem prewencji, co mnie nie cieszy i po prostu muszę o tym jeszcze pomyśleć, żeby Ci odpowiedzieć. Czy wolno poddawać ludzi kwarantannie zanim kogoś zarażą? Albo izolować psychopatów? No to jeśli tak i dałoby się udowodnić, że hs rzeczywiście mają skłonności pedofilne, znaczące, to dlaczego nie mieliby być izolowani od dzieci (i w myśl tej samej logiki np. księża katoliccy też?)? Zgadzam się z twoją argumentacją, jeśli dotyczy homoseksualistów, nie zgadzam się, gdybyś chciała ją przenieść np. na socjopatów. A to wydaje mi się nie konsekwentne.

  8. To jest konsekwentne. Socjopata, psychopata itp. to cżłowiek chory. Pedofil to człowiek chory, Homoseksualista, biseksualista, aseksualista, heteroseksualista to nie choroba a orientacja seksualna.

    Co do mediów, to masz rację. tylko że ja nie mysłałam o indywidualnym zmilczaniu a o milczeniu ze strony mediów, ale tu znów masz racje, że zmilczenie z ich strony jest nie mozliwe, bo do logiki mediów należy pogoń za sensacją.
    Ja po prostu chciałabym by było inaczej, a że to nierealne to inna bajka

  9. Macie myslenie mechanicystyczne; nie szuka sie statystycznego korelatu miedzy homosekualizmem a molestowaniem dzieci lub celibatem lecz przeprowadza sie badania psychologiczne czy aby orientacja homoseksualna np. miala pelne spelnienie w partnerze czy nie, wystepowal ukryty deficyt ktory spelnial sie na dzieciachi itp. Oczywiscie podaje przyklad.Tak samo z celibatem. Ku temu sluzą kwestionariusze,wywiady indywidualne,eksperymenty psychologiczne, poznawcze. Oczywiscie jestem zdania ze zdiagnozowany psychopata z dysfunkcja sumienia i leku powinien byc odizolowany i poddany terapi na oddziale zaburzen osobowosci.To nie wynika jak by poniektorzy wnioskowali z mojej ‚zatwardzialej prawicowosci’ ale ze zwyklego zdrowego rozsadku; to ze osoba o zdiagnozowanej psychopati,socjlopati czy jak kto woli osoboowsci antyspolecznej wczensiej czy pozniej dopusci sie powaznego przestepstwa.Zdrowyrozsadek powinien przwewazac nad absolutyzmem wolnosciowym.

  10. Magda – socjopatia to nie choroba. To bardzo przykra przypadłość. Przykra dla osób, które mają do czynienia z socjopatami, a nie socjopatów. I gdyby homoseksualiści mieli stwierdzalną statystycznie skłonność do spółkowania z dziećmi, to też na pewno byłoby wyraźnie przykre dla rodziców tych dzieci. Ja nie widzę konsekwencji.

    Narek – my jesteśmy mechanicystyczni, Ty nudny – bo ja przynajmniej mam wyjebane na to, że jestem mechanicystyczny, bo jak dotąd nie zauważyłem, żeby mi to w czymkolwiek przeszkadzało (przeszkadzało as psuło dobre samopoczucie). I nie bardzo ciągle kapujesz o co biega. Nikt nie powiedział, że nie powinno się odizolowywać socjopatów. Natomiast zastanawiamy się, jak odróżniać tych, których należy odizolowywać, od tych, których nie należy. Lub – tych, których odizolowywać nie chcemy od tych, których chcemy, żeby Ci się przypadkiem nie wydawało, że mówimy o pierdzeniu cichcem zwanym etyką.

  11. jasiu. dla mnie socjopatia i psychopatia jako zaburzenia osobowości podpadają pod szeroko rozumiane pojęcie choroby

  12. Szanuje nazewnictwo, ale weź pod uwagę, że o ile mnie nie kłamią moje zasoby wiedzy, to psychole i socjopaci mają głęboko w dupie wszelkie terapie. Z racji tego, że im ich przypadłości nie przeszkadzają.

  13. Ale jak wiesz nie każda choroba jest uleczalna i nie kazdy chory chce się leczyć, co nie zmienia faktu że jest chory.

  14. Jasiu czyli cos w stylu niech czlek wali kamieniem w glowe ,nie wazne ze ognia nie zapali ale fajną ma z tego zabawe.
    Klocicie sie o slowa. Najprostsza definicja zaburzenia osobowosci rowniez socjopati jest; czlowiek ktory cierpi i sam sprawia cierpienie innym.Dysfunkcje socjopatow sa zrodlem cierpienia dla nich. Mysle ze nie powinno sie za kryterium izolacji brac stopien ‚zachorowania’ ale indywidualnie z perspektywy psychologi zdrowia rozpatrywac czy aby dana dysfunkcja sama w sobie nie jest bezposrdenio szkodliwa [pewien wroclawski psychopata,rownie mocno kochal swoja corke i zone co nienawidzil inne kobiety.Pozatym psychopaci to narcyzi poki zona ,rodzina ich czczą to zyja w zgodzie.W rodzinie czasami ojciec alkocholik jest gorszy niz psychopata].Ludzie ktorych dysfunkcje powoduja to co wedlug psychologi powodują zaburzenia np. sytuacja podwojnego wiazania , powinni byc poddawani terapi. Mysle ze tak konkretnie powinno sie na to spojzec. Choc to jest prawnie niemozliwe ,tyle co pod presją blizszego srodowiska.

  15. Wiele jest malzenstw schizofrenicznych [zona i maz] ,samo pojecie ich choroby moze budzi na mysl bezposrednią krzywde dla dziecka ,ale nie jedna taka rodzina sie dobrze sprawia w opiece nad dzieckiem.

  16. Gavril. Albo nie czytasz uważnie tego co piszemy, albo mówimy innymi jezykami.

  17. Stawiam na bramkę nr 3: i jedno i drugie. :D :P

  18. Ani jedno ani drugie, ja po prostu prowadze rozmowe sam ze sobą

  19. I nagle jakby ciemność zapadła i pojęliśmy: to nie my wpatrywaliśmy się w otchłań, to otchłań spoglądała na nas.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s