Archiwum dla Listopad, 2008

wolność. łans agen.

Posted in Uncategorized with tags , , , on Listopad 26, 2008 by Jaś Skoczowski

trochę popisałem sugestii na ten temat, czemu wolność może nie być tak wartościowa, jak to się zdaje, że jest. to teraz napiszę, czemu jest bardzo wartościowa. bo gdy jestem wolny, czyli robię co chcę, wszelkie tłumaczenia są mi zbędne. polecam. to bardzo odświeża spojrzenie na świat.

i jak ktoś zechce dodać „taaaa, ale wartościowa dla Ciebie”, pominę to litościwym milczeniem. rozumiem, że ludzie odkrywają różne rzeczy w różnym czasie, ale wobec niektórych odkryć w pewnych momentach mogę zdobyć się tylko na tyle.

jak pi dżej harwej okazała się byc symbolem magijcznym…

Posted in Uncategorized with tags , , , on Listopad 18, 2008 by Jaś Skoczowski

magijczna wola, Prawdziwa Wola wyróżnia się skoncentrowaniem na jednym. to cała magia, nic więcej – chcesz bez żadnych zakłóceń. tak jakbyś po po prostu czytelniku chciał, lub chciała, czytelniczko adres od kogoś urzekająco pięknego, mądrego, dobrego i seksownego.

w trakcie wyrażania swojej Prawdziwej Woli człowiek w zasadzie pozbawiony jest ja, jakiegoś czegoś, z czym byłby tożsamy. alchemicznie, według książeczki pani J.S.Bolen, symbolem tego jest biel w alchemii.

zupełnie nie związany filmik:

PJ w tym filmie jest kobietą i śpiewa tekst mężczyzny, przez co robi to, co jest początkiem praktyki magijcznej – przekracza zastane schematy. tak samo, jak człowiek przyjmujący pozycje w jodze, stara się utrzymać coś, co dąży do rozpadu – asanę. i jej to świetnie wychodzi.

no i to jest piosenka miłosna. miłość całym moim prawem, miłość podług woli. :D

łoszkufa, chyba sobie starłem bieżnik na mózgu :D .

zamykam oczy. otwieram jakieś inne.

Posted in Uncategorized with tags , , , , on Listopad 15, 2008 by Jaś Skoczowski

dzieci uczy się, niezwykle często, unikać marzeń, gdy tylko wydadzą się niesłuszne. może jest to komuś do czegoś potrzebne, może nawet dzieciom. może bez tego narażone byłyby na rozczarowania. dziecko jest płochliwe i pod wpływem strachu mogłoby porzucić swoje fantazje, a potem bardzo za nimi tęsknić i cierpieć z tęsknoty.

ale gdyby tak uparcie marzyć? gdyby tak nic nie mogło ruszyć naszych fantazji, gdyby były dla nas niezniszczalne? przecież dziś wiemy, że nasze fantazje, to tylko fantazje i mogą zostać tak długo, jak tylko chcemy.

może więc można doszukać się jakiego usprawiedliwienia dla ograniczania fantazji dzieci. ale dlaczego dorośli mieliby się ograniczać? czy dalej chcemy być tylko karconymi dziećmi? czemu nie marzyć, fantazjować, z pełną świadomością i odwagą?

Posted in Uncategorized with tags , , , on Listopad 13, 2008 by Jaś Skoczowski

moją wolą jest decydować o sobie. to czego chcę, tak też i robię. gardzę tymi, którzy chcą mnie karać za skutki moich decyzji dotyczących mnie – niekoniecznie powstrzymuję ich, ale gardzę, odbieram im istnienie w moim świecie, są tylko przykrym złudzeniem, które najzwyczajniej znika, lub które zostaje zignorowane, co wychodzi na jedno.

wiem, że moje decyzje dotyczące mnie mogą dotyczyć innych ludzi i sprawiać im przykrość. akceptuję to. wiem też, że jestem w stanie, wiedząc to, co wiem, pogodzić to, co ja chcę ze sobą robić, z wolą innych ludzi. tego też chcę i tak też robię.

z okazji.

Posted in Uncategorized with tags , , on Listopad 11, 2008 by Jaś Skoczowski

jest dzień niepodległości, tak? to my z Adzikiem chcemy niepodległości dla naszych ciał. pełnej suwerenności w zakresie robienia z nimi, co nam się podoba. o.bez-wahania-strachu-porzadania