o zabijaniu nienarodzonych dzieci, sequel

jeśli kobieta może zabić dziecko w swoim brzuchu do chwili, w której ono nie czuje tak jak my czujemy, nie jest na pewno siebie świadome, nie wie co się dzieje w ogóle i trudno powiedzieć, że sie tego spodziewa, to co mogłoby po tym czasie usprawiedliwić zabicie tego dziecka? skoro matka uzyska możliwość zabicia dziecka do np. 3 miesiąca ciąży bez żadnego usprawiedliwienia, to co usprawiedliwi matkę, która nie podejmie do tego czasu decyzji, o ile tylko będzie wiedzieć?

Komentarze 2 to “o zabijaniu nienarodzonych dzieci, sequel”

  1. wydaje się, że nic, ale… na jedno i to samo wychodzi, nie będzie dziecka.

  2. Jeśli kilka komórek w brzuchu matki jest dzieckiem, to w takim razie: nie dla in vitro (bo przy okazji zabijamy w takim razie dzieci), nie dla badań z wykorzystaniem komórek macierzystych … No i plemniki chronic też trzeba, bo przecież to potencjalny materiał na dzieci (o komórkach jajowych nie mówiąc…)
    I jeszcze jeśli życie tych kilku komórek z których potencjalnie ukształtuje się dziecko jest takie ważne, to ważne jest niezaleznie od chorób tego potencjalnego dziecka i niezależnie od tego czy poczęło się z miłości czy z gwałtu… dlatego uważam że nie jest „takie ważne”.

    Jeśli by mnie matka się pozbyła zanim bym o tym wiedzieć mogła że się mnie pozbywa, to co mi za różnica?

    Jak byś się czuł gdyby ktoś ci powiedział że nie masz prawa do swojego brzucha tylko dlatego ze coś się w nim zalęgło? co w dodatku nie jest świadome (ergo nie wie że się zalęgło?)
    Dla mnie w tej konkretnej sytuacji ważniejsze jest życie i jakoś tego życia ludzi żyjących od potencjalnych „bo dziecko nienarodzone” jako nienarodzone jest właśnie potencjalne.

    ech

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s