Archiwum dla Kwiecień, 2008

o państwie

Posted in Uncategorized with tags , , , , , , , on Kwiecień 24, 2008 by Jaś Skoczowski

jak dla mnie słowo państwo jest zbędne. chyba, że używamy tego słowa jako nazwy zorganizowanej grupy ludzi, która posiada monopol przemocy, czy jednego człowieka, wyposażonego w monopol przemocy, na jakimś terytorium. tyle, że wtedy dwuosobowym państwem jest np. tata i mama. często też równie postulowanym, a nie faktycznym, co monopol państwa.

no i teraz łatwo powiedzieć, czego chcę od innych ludzi – żeby nie wchodzili mi w drogę. w zamian postaram się zaoferować to samo. szczegóły można dogadać. ja np. myślę, że zmniejszenie terenów, które zajmują monopole przemocy i pozbawienie ich wyraźnych środków byłoby korzystne. zapewne najlepsze byłoby zniesienie monopolów przemocy, ale seryjni mordercy mogą się nie bardzo z tym zgrać, a to zrujnuje nasz obrazek.

przy czym, to jest propozycja, nie norma. jeśli ją ktoś odrzuca, to ona jest odrzucona, a nie on jest zły. tylko, że jeśli ktoś ma gdzieś mnie, to ja jego też. on robi co chce i ja robię to samo.

nazywam to rozwiązywaniem problemów, bez ruszenia ich z miejsca. :0)

piękne słowa, bardzo

Posted in Uncategorized with tags , , , , , on Kwiecień 20, 2008 by Jaś Skoczowski

nic nie jesteśmy sobie winni.  Ty i ja.

para-doksik

Posted in Uncategorized with tags on Kwiecień 17, 2008 by Jaś Skoczowski

jeśli jest jakiś obraz, to czym wierniejszy, tym bardziej jest kłamliwy. bo tym bardziej wydaje się nam, że obraz jest przedstawionym przedmiotem. a nim nie jest i nie będzie. jedynym obrazem, który jest tożsamy z tym, co przedstawia, jest sam przedmiot. jestem zadziwiony. jeśli teraz zdania prawdziwe miałyby być jakoś podobne do zdarzeń, które opisują, musiałyby być tym bardziej kłamstwami, czy bardziej odzwierciedlałyby to, co opisują. dlatego prawda jako analogia zdania i tego, co zdanie opisuje wydaje mi się kiepskim pomysłem.

fatalny pomysł

Posted in Uncategorized with tags , on Kwiecień 13, 2008 by Jaś Skoczowski

z każdą nieudana próbą chcieć czegoś bardziej i bardziej. nie wiem, czy tego uczą nas rodzice, czy to wynik działania genów, ale  gorzej jest tylko sobie samemu strzelić w w kolano.

amoralizm w działaniu

Posted in Uncategorized with tags , , , , on Kwiecień 12, 2008 by Jaś Skoczowski

tak, jak wygląda tytuł, tak właśnie nazywam mój pogląd na normy. nie rozstrzygam ostatecznie, czy mogą być fałszywe lub prawdziwe, czy nie – obydwa poglądy wydają mi się czasem atrakcyjne, a czasem nie. natomiast wiem jedno – siebie potrafię opisać bez norm. wystarczą mi do opisu samego siebie takie środki jak: chcę x, nie chcę x, nie potrafię zrobić nic innego niż x (a może nawet lepiej i przyjemniej powiedzieć po prostu robię x). no i do tego dochodzą zwykłe opisy innych, niż wymienione, myśli, uczuć i ruchów. oczywiście czasy w czasownikach można zmienić. no i można stosować synonimy.

bardzo mi się podoba ten język. dlatego wybieram go do opisu siebie. to właśnie jest mój pogląd, który nazywam amoralizmem w działaniu. po prostu wybieram brak norm w opisie siebie :).

socjalizm (?)

Posted in Uncategorized with tags , , , on Kwiecień 5, 2008 by Jaś Skoczowski

myślę, że jeśli nie wyświadczają sobie ludzie usług za darmo, to nie mogą tak dobrze żyć, jak gdyby sobie wyświadczali. ważne, żeby zrozumieć co to znaczy za darmo tutaj. za darmo znaczy tyle, że coś robimy niezależnie od tego, czy nam się to podoba, czy nie. i potem nie liczymy na żadna nagrodę za to*.

przykładem jest choćby własność – wiele rzeczy które mamy, są w naszym posiadaniu tylko dlatego, że inni nie okradają nas z nich. przecież szansa na złapanie złodzieja, który kradnie coś niewiele wartego w pieniądzach nie jest wielka. trudno też złapać złodzieja samochodu, przynajmniej policji. mylę się? przecież gdyby decydował tylko strach przed karą, okradalibyśmy siebie nawzajem, częściej. tak myślę.

chciałbym żeby ludzie przyjęli tą lekcje i więcej obdarowywali siebie wzajemnie za darmo.

* hehe, wujku Adzi, bystryś jak krynica górska, dzięki, to zdanie uważam za cenne, a jest tam przez Ciebie.

o zabijaniu nienarodzonych dzieci, sequel

Posted in Uncategorized with tags on Kwiecień 3, 2008 by Jaś Skoczowski

jeśli kobieta może zabić dziecko w swoim brzuchu do chwili, w której ono nie czuje tak jak my czujemy, nie jest na pewno siebie świadome, nie wie co się dzieje w ogóle i trudno powiedzieć, że sie tego spodziewa, to co mogłoby po tym czasie usprawiedliwić zabicie tego dziecka? skoro matka uzyska możliwość zabicia dziecka do np. 3 miesiąca ciąży bez żadnego usprawiedliwienia, to co usprawiedliwi matkę, która nie podejmie do tego czasu decyzji, o ile tylko będzie wiedzieć?