fear and loath

oglądam sobie Wilsona (tego co wiecie) na YouTube i nagle zdałem sobie sprawę z tego, że to co uważam za dobrą filozoficzną robotę polega na pozbyciu się poczucia humoru. na wymyślaniu sobie smutnych zasad. na gadaniu po nic. ble.

pierdolę, zapuszczam włosy i słucham Nirvany.

komentarze 2 to “fear and loath”

  1. Plebejusz Says:

    No, tylko żebyś nie przestał gadać na tym blogu… :-)

  2. Plebejusz Says:

    No, tylko nie przestawaj pisać tu na blogu… wędrowcze…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s