Archive for the wierszyki Category

zamglone granice pozostają na swoim miejscu

Posted in wierszyki ze znacznikami, , , , on marzec 24, 2008 by mrotchnypontchushzagwady

zdałem sobie sprawę
że mam mało w sobie krwi
że moje nogi ledwo odstają od ziemi
że moje dłonie nie mogą dotknąć nieba
że mam mało czasu przed sobą
że mam tylko kilka pomysłów, co z tym czasem zrobić
że poznam już bardzo niewielu ludzi
i że dotąd poznałem też raczej niewielu
że nasze znajomości są niezwykle kruche,
bo oni są równie malutcy i nic nie znaczący,
i znikający
a pomimo tego nie potrafię pojąć moją małą główką
jak bardzo ich kocham
i że to wszystko nie jest ważne, gdyby nałożyć to wszystko na mapę galaktyki

usiadłem więc przed domem
patrzyłem w słońce
uśmiechałem się
czasem nawet śmiałem, choć trudno mi byłoby powiedzieć, dlaczego
nie dbałem o to, że słońce zachodzi
że idzie noc
ciemność otuliła mnie
i ostatecznie postawiła po mnie kropkę.

pochorzowiana

Posted in wierszyki ze znacznikami, , , on luty 23, 2008 by mrotchnypontchushzagwady

stare domy w chorzowie
przypominają twarz kobiety
która ma zmarszczki
od grymasów rozkoszy