język. jego pokazywanie jest bezcelowe.
Quine i inni wierzyli, że zdania w języku (czymkolwiek są), są prawdziwe lub fałszywe tylko ze względu na inne zdania. ja dodaje swój kamyczek do ogródka, choć oczywiście zainspirowany wikipedią – nie znamy całego języka, o ile jest on językiem publicznym, nie prywatnym. jesteśmy tylko elementami mechanizmu, którzy rządzi mówieniem i pisaniem. w pojedynkę dość głupimi, tym bardziej, czym więcej jest użytkowników danego języka. bo choć nie mamy kontroli nad całym językiem, to nad naszym naszym kawałkiem mamy.
acha, dawno tak nie przejebałem sesji. i porobiłem krzywdy mojej dziewczynie i matce, choć te akurat dwa wyczyny w normie. amen.