konsekwencjalizm
jako argument przeciwko konsekwencjalizmowi podaje się to, że nie znamy wszystkich konsekwencji naszych czynów.
zgadzam się, dodam nawet więcej - nie znamy często konsekwencji wielu innych faktów. a nawet zasad współwystępowania w czasie. człowiek, który buduje most, bo uznał, że mosty są dobre, niezależnie od konsekwencji ich budowania, dalej nie wie, czy zbuduje most na pewno - nie wie przecież, czy na pewno mu się uda.
jednak ludziom udaje się stawianie mostów, bo udaje się przewidywać konsekwencje niektórych zdarzeń. czemu nie mieliby skutecznie wybierać w ten sposób norm? jasne, możemy się pomylić. ale mnie się wydaje, że przydatną wiedzę trzeba zdobywać, narażając się, na popełnianie błędów.