brzydkie zabawy

ludzie, których znam, mają upodobanie do skłaniania ludzi do czegoś straszeniem. straszą obrażeniem się, przemocą, skutkami. mało proszą.

podejrzewam, że to służy wyolbrzymieniu zagrożenia i wynika z totalnej bezradności. przecież ktoś mógłby zrobić coś nie po ich myśli. łoooojezuuuuuu.

Dodaj komentarz