moja ignoracja jest bronią. moich wrogów.

w radiu mówi chłopak i dziewczyna o tym, jak odtwarzają cierpienie Jezusa, na rockowo. młodzi ludzie śpiewają o czyimś cierpieniu sprzed 2000 lat. w dodatku przypominają o poście katolickim – rytuale polegającym na radowaniu się z tego, że jest się niegodnym tego, czego się doznaje i odmawianiu sobie ze względu na to przyjemności. przynajmniej takie mam wrażenie po gorzkich żalach, na których byłem.

szaleństwo.

Jedna odpowiedź do “moja ignoracja jest bronią. moich wrogów.”

  1. bo generalnie chrześcijańśtwo to słaba zabawa.

Leave a Reply