dobrze ułożone panieneczki ze szkół prowadzonych przez ojców stirnerianów wiedzą, że nie wolno pierdzieć przy śniadaniu.
dla tych co niewiedzą, o co kaman – linka.
a teraz do rzeczy – ludzie, zarówno zdeklarowani “egoiści” jak i ich przeciwnicy lubią mówić, co powinni ludzie robić, jeśli chcą być egoistami (rozumianymi tu jako ludzie zainspirowany przez Stirnera). argument najbardziej typowy, to ten, że prawdziwy egoista nie jest przywiązany do żadnych zasad. pewnie też nie powinien być zdolny do ich sensownego przedstawienia. uzasadnienie zapewne zupełnie dyskwalifikuje kogoś jako egoistę.
z mojego punktu widzenia, egoiści nic nie powinni. a ludzie mówiący inaczej bawią się w zasranej piaskownicy metalowymi zabawkami.
i mają tam brzydki, szary piasek i duuuuużo kamnieni.
czerwiec 18, 2009 @ 10:42 pm
[...] Ktoś wlazł do mojego grajdołka wpisując sobie w wyszukiwarkę słówko: panieneczki. I trafił tu. [...]