mały
Ale niebieski.
i chyba miętowy…
podobny do twojego tworka na avatarze
Narek, wszędzie widzisz glicerynowe penisy. Wiedziałem.
Tak bywa, że niektórzy cierpią na manię prześladowczą. Jak widać można być osaczonym przez glicerynowe penisy… C’est la vie! :D
a mi się wyświetla teraz samo tycieńkie “x” zamiast penisa:/ Czemu się penis zdematerializował?
No nie wiem, najzwyczajniej. Mnie dalej objawia się tak jak trzeba.
a jaką masz przeglądarkę?
Firefox!
to wszystko jasne. ja internet explorer:)
a penis Stulejke. zauwazyliscie?
Rozumiem, że odkryłeś teraz, mój drogi? Oj, nie przejmuj się tak, rozumiemy, że to może wstrząsnąć człowiekiem.
Miętowość w połączeniu z niebieskim kolorem sprawia wrażenie hehemicznej sztuczności i prawoskrętności optycznej. Gdyby niejaka Mooniowata (znana niektórym) wzięła to do buzi, dostałaby ciężkiej alergii. Może nawet wstrząsu anafilaktycznego.
Ale. To. Jest. Mydło. Przecież. Choć dobra, Moon piła przecież płyn do czyszczenia fug, prawda?
“Moon piła przecież” Twierdzi, że tylko wąchała.
Twierdzi, że tylko wąchała.
Tak się zawsze mówi.
“Tak się zawsze mówi.”
Jak ktoś mówi, że tylko wąchał butapren, to mu wierzę.
Nazwa (wymagane)
E-mail (nie zostanie upubliczniony) (wymagane)
Strona internetowa
Powiadom mnie o nowych komentarzach poprzez e-mail.
kwiecień 19, 2009 @ 5:44 pm
mały
kwiecień 19, 2009 @ 6:18 pm
Ale niebieski.
maj 16, 2009 @ 11:23 pm
i chyba miętowy…
maj 21, 2009 @ 2:22 pm
podobny do twojego tworka na avatarze
maj 21, 2009 @ 2:30 pm
Narek, wszędzie widzisz glicerynowe penisy. Wiedziałem.
maj 21, 2009 @ 5:30 pm
Tak bywa, że niektórzy cierpią na manię prześladowczą. Jak widać można być osaczonym przez glicerynowe penisy… C’est la vie! :D
listopad 2, 2009 @ 6:09 pm
a mi się wyświetla teraz samo tycieńkie “x” zamiast penisa:/
Czemu się penis zdematerializował?
listopad 2, 2009 @ 7:23 pm
No nie wiem, najzwyczajniej. Mnie dalej objawia się tak jak trzeba.
listopad 2, 2009 @ 8:09 pm
a jaką masz przeglądarkę?
listopad 2, 2009 @ 8:33 pm
Firefox!
listopad 2, 2009 @ 9:57 pm
to wszystko jasne. ja internet explorer:)
listopad 2, 2009 @ 11:10 pm
a penis Stulejke. zauwazyliscie?
listopad 2, 2009 @ 11:31 pm
Rozumiem, że odkryłeś teraz, mój drogi? Oj, nie przejmuj się tak, rozumiemy, że to może wstrząsnąć człowiekiem.
listopad 4, 2009 @ 8:12 am
Miętowość w połączeniu z niebieskim kolorem sprawia wrażenie hehemicznej sztuczności i prawoskrętności optycznej. Gdyby niejaka Mooniowata (znana niektórym) wzięła to do buzi, dostałaby ciężkiej alergii. Może nawet wstrząsu anafilaktycznego.
listopad 4, 2009 @ 9:01 am
Ale. To. Jest. Mydło. Przecież. Choć dobra, Moon piła przecież płyn do czyszczenia fug, prawda?
listopad 4, 2009 @ 5:06 pm
“Moon piła przecież”
Twierdzi, że tylko wąchała.
listopad 4, 2009 @ 6:21 pm
Twierdzi, że tylko wąchała.
Tak się zawsze mówi.
listopad 4, 2009 @ 6:50 pm
“Tak się zawsze mówi.”
Jak ktoś mówi, że tylko wąchał butapren, to mu wierzę.